Cabernet Franc ze wszystkimi jego skutkami. Bukiet niespotykany, poważny, żadnych tam krotochwilnych owoców - chrzan, liście warzyw, wilgotna ziemia. Dopiero po 20 minutach ujawniła się delikatna wanilia; ale w ustach delikatne, okrągłe,łagodne i przeciągłe. Taniny wyraziste, lecz powściągliwe. Wino w sumie dość proste, ale wszystko w nim jest na swoim miejscu, wszystko wyraźne, a razem tworzy ładną, sensowną całość. Jak młody perszeron, niby grubo ciosany, a wdzięcznej postaci. Można by nawet wypić to wino samo dla siebie, bez jedzenia, a i tak byłaby to czynność miła. Butelka w cenie przystępnej - 10 euro (Enoteca w Tarcento). Zdecydowanie dobre wino.
wtorek, 1 września 2009
Vigne della Rocca, Ronchi di Manzano 2006
Cabernet Franc ze wszystkimi jego skutkami. Bukiet niespotykany, poważny, żadnych tam krotochwilnych owoców - chrzan, liście warzyw, wilgotna ziemia. Dopiero po 20 minutach ujawniła się delikatna wanilia; ale w ustach delikatne, okrągłe,łagodne i przeciągłe. Taniny wyraziste, lecz powściągliwe. Wino w sumie dość proste, ale wszystko w nim jest na swoim miejscu, wszystko wyraźne, a razem tworzy ładną, sensowną całość. Jak młody perszeron, niby grubo ciosany, a wdzięcznej postaci. Można by nawet wypić to wino samo dla siebie, bez jedzenia, a i tak byłaby to czynność miła. Butelka w cenie przystępnej - 10 euro (Enoteca w Tarcento). Zdecydowanie dobre wino.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz