piątek, 28 sierpnia 2009

Royal Tokaji Furmint 2007



Cóż za moc wina! Zdecydowanie nie jest to butelka dla miękkich zawodników! Kolor jasny, chłodny, słomkowy; bukiet nieśmiały początkowo, trochę świeżego drewna, później dojrzałe brzoskwinie. Sama niewinność. Aż do pierwszego łyka, kiedy okazuje się, że pod tymi pozorami kryje się mocarne 14,5%, dające wino zdecydowane w smaku, niemal taniczne, ale złagodzone miodowymi nutami.

Dobrze współgrało z pstrągiem i sałatką z rukoli, ale mam wrażenie, że jeszcze lepiej lepiej wypadłoby z kozim serem.
Całkiem przyzwoita relacja ceny do jakości, butelka kosztowała około 35 zł.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz